Dlaczego pieką i pękają usta, kiedy chodzimy po mrozie?
Nasze usta są pokryte bardzo cienką skórą — dużo cieńszą niż na policzkach czy dłoniach.
W tej skórze jest mało naturalnego tłuszczyku, który normalnie chroni nas przed zimnem i wiatrem.
Gdy wychodzimy na mróz:
- powietrze jest suche,
- wilgoć szybko ucieka ze skóry,
- usta stają się szorstkie i suche.
Kiedy mówimy, jemy albo się uśmiechamy — ta wysuszona skóra rozciąga się i pęka.
A pęknięcia bolą, bo właśnie tam jest bardzo dużo zakończeń nerwowych.
Dlatego usta zaczynają piec, szczypać i pękać.

Usta pękają na mrozie, bo są pokryte bardzo cienką skórą bez naturalnej warstwy ochronnej, więc zimne, suche powietrze szybko je wysusza i podrażnia.

